Guru - 11-01-2004, 00:42
Witam!!
Czy uważacie, że akcja Jurka Owsiaka ma sens??
Czy powinniśmy ją wspierać??
Co wy o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Guru
PS.
Ja osobiscie ją popieram, ale moze nie slusznie!
waaaampirek - 11-01-2004, 11:17
ja uwazam ze ta akcja ma sens,gdyz zakupil on wiele sprzetu medycznego na ktory niestac naszej kochanej kasy chorych.
lepCIa - 11-01-2004, 11:28
A ja niby zawsze wrzucam co nieco do skarbonki, ale zawsze zastanawiam sie na sensem tej imprezy.... Tzn. biorac pod uwage jakie koszty ida na organizacje calego tego show (koncerty, sztuczne ognie, naklejki itd.) to zastanawiam sie, czy to nie jest marnotrawstwo.... Mozna by to ograniczyc i wiecej pieniedzy byloby na wlasciwy cel.
Moje mieszane uczucia potwierdzil p. Owsiak swoja pewna wypowiedzia, ze pieniadze ze zbiorek sa najpierw wykorzystywane na organizacje nastepnej imprezy, potem na caloroczna dzialalnosc fundacji (czy czym tam jest WOŚP), a co zostanie to na zakup sprzetu...
Nie jest to cytat, ale ta wytluszczona czesc zdania na pewno miala taki wydzwiek...
Guru - 11-01-2004, 11:51
Z tego co pamietam na stronie WOSP jest umieszczone sprawozdanie finansowe z kazdego kolejnego finału.
Nie do ukrycia jest to, ze koszt organizacji imprez (wraz z woodstockiem) nie przekracza 10%
gdyby takla zbiórka była organiazowane przez NFZ to zostawało by 10% na zakup sprzetu!
Pozdrawiam
Guru
Tupt - 11-01-2004, 11:52
biorac pod uwage jakie koszty ida na organizacje calego tego show (koncerty, sztuczne ognie, naklejki itd.) to zastanawiam sie, czy to nie jest marnotrawstwo.... Mozna by to ograniczyc i wiecej pieniedzy byloby na wlasciwy cel.
Ale takie atrakcje przyciągają po prostu ludzi. Trzeba wyjść z takim czymś do ludzi i zachęcić ich do pomocy innym.
lepCIa - 11-01-2004, 12:02
Z tego co pamietam na stronie WOSP jest umieszczone sprawozdanie finansowe z kazdego kolejnego finału.
Nie do ukrycia jest to, ze koszt organizacji imprez (wraz z woodstockiem) nie przekracza 10%
Jezeli to jest prawda, to ok. Jutro sobie poczytam, bo dzis to raczej male szanse, zeby wejsc na ich strone...
waaaampirek - 11-01-2004, 12:08
GURU ja sie z tob zgadzam
bo kiedys widzialem wywiad z owsiakiem i wlasnie mówil ze to 10 % co ma isc na reklame to ona za to organizuje wszystko
sawik - 11-01-2004, 13:40
Sens ma, ale Jurka nie popieram za Woodstock itp.
waaaampirek - 11-01-2004, 21:33
wodstook jest super . fajnie graja
Guru - 11-01-2004, 23:42
No i jest okazją do wielkiej i pięknej akcji ewangelizacyjnej!!
Pozdrawiam
Guru
waaaampirek - 12-01-2004, 16:10
no tak , tylko ze wiekszosc ludzi z oazy na wodstok nie jezdzi ( ja tez) bo boja sie ze cos im sie stanie , a mnie mama niechce pusic
Guru - 12-01-2004, 16:14
Ja bym chętnie pojechał!
Wkońcu Ewangelizacja jest naszym obowiazkiem
Ale niestety termin mi nie pasuje:(
Decain - 12-01-2004, 16:55
Jeśli chodzi o WOŚP to ciekawy artykuł można znaleźć na stronie
http://andrzej.kai.pl/ekai/serwis/?MID=6560
Właściwie to podzielam zdanie autora artykułu.
A jeśli chodzi o Ewangelizację na Woodstock to szkoda że już nie ma Przystanka Jezus. Gdybym pojechał na tego typu "zgromadzenie" to bym z pewnością tam wpadł ... gdyby owy Przystanek jeszcze istniał.
lepCIa - 12-01-2004, 19:35
Hmm, napisalam, ze jezeli organizacja show zwiazanego z WOSP nie przekracza 10%, to oki..., ale teraz sobie mysle, ze to tak naprawde jest kolosalna suma!! Np. w tym roku, zalozmy okolo 2 mln pojda na te wszystkie atrakcje...
waaaampirek - 12-01-2004, 21:42
ale Jerzy Owasiak chce pomóc dzieciom chorym , a zarazem dobrze sie bawic i zachecac innych swoja radoscia do pomocy innym .
jezeli on by niechcial sie bawic to poszedlby pod kosciózebrac a nie organizowalby takie akcje
Ryho - 12-01-2004, 23:31
Doceniam ludzi z pomysłami, inni tylko gadają, marnotrastwo, itd, ale żeby któryś stanął z puszeczką to wołami byłoby trzeba zaciągać. Piękna idea, wykonanie raz lepsze raz gorsze, ale liczy się idea. Ja popieram tą ideę. A muzyczkę, którą grają też lubię.
Estera - 13-01-2004, 00:52
Mnie zastanawia jedno-dlaczego WOŚP wyręcza państwo w jego obowiązkach zapewnienia obywatelom opieki medycznej w tym sprzetu medycznego. Przecież płacimy podatki... Właściwie dajac pieniądze na orkiestrę wpłacamy po raz drugi na ten sam cel. I dwukrotnie te pieniądze nie są właściwie wykorzystywane...
waaaampirek - 13-01-2004, 08:17
a powiedzcie mi jeszcze czy Owsiak placi podatek od tej uzbieranej kasy ??
bo tak sobie jeszcze mysle, czy panstwo z niego zdziera kase ??
Tomasz Ptak - 13-01-2004, 16:28
Wampirku ustalmy moze jedno. Jestes Polakiem, ja jestem Polakiem, chyba wiekszosc forumowcow rowniez jest Polakami. Panstwo to my. Pieniadze ktore sa zbierane przez podatki, akcyzy i inne oplaty nie sa zdzierane. Bo to ze masz szkole, ze wychodzisz na dwor bez kamizelki kuloodpornej, ze jest jako taki porzadek, ze masz telewizje publiczna, radio publiczne, wszystko to jest dane Tobie przez panstwo. Ale panstwo musi skads miec zeby rozdawac. Dlatego przez samego faktu bycia Polakiem dobrowolnie zobowiazujesz sie dawac te pieniadze na potrzeby polskiego spoleczenstwa. ALE PANSTWO ICH NIE ZDZIERA.
Wiec dbaj troche bardziej o dobor slownictwa.
waaaampirek - 13-01-2004, 18:03
Ja bym sie z toba moze i zgodzil, ale "panstwo"(nasz kochany rzadz wraz z prezydentem) naklada najwieksze podatki na najwieksza majatkowa grupe osób - jaka sa ubozsi ludzie , i nie robia to poprzez to ze dadza specjalne ceny , tylko odbieraja rózne dodatki,np dla rolników itp.
ale o tym nie bede mówil bo te post jest o WOSP.
Myszejda - 13-01-2004, 21:19
Ja może nie dysponuję dużymi zasobami pieniężnymi i może moje zdnaie się nie liczy, la ebardzo gorąco popieram akcję WOŚP, bo jest to chyba jedyna taka akcja w Polsce trwająca tak długo. Myślę, że nie można od nich wymagać, żeby zaspokoili wymagania wszystkich placówek medycznych w Polsce, ale przecież zrobili bardzo dużo.
Od roku jestem członkiem Harcerstwa Polskiego, głęboko wierzę w postawione mi ideały. Wśród nich jest pomoc bliźnim. Całą noc przed nidzielnym dniem piekłam i układałam domki z piernika, najładniej, jak tylko potrafię, bo miały zostać przeznaczone na licytację, z której to pieniądze poszły do puszki WOŚP. Może to i jest ziarnko maku przy sumach, jakie niektórzy mogą ofiarować nie martwiąc się o jutro. Ale ja czuję się szczęśliwa, że moja praca może pomoże ocalić czyjeś zdrowie. Przecież to ludzie dają swoje pieniądze na cele wyznaczone przez fundację Jerzego Owsiaka. Ale gdyby on tego nie ruszył, to pieniądze nie zostały by zebrane w takim tempie. No, ma troche inny styl bycia niż inni. Ale to do pewnego stopnia nie jest szkodliwe, prawda?
waaaampirek - 13-01-2004, 21:40
BRAVO DLA Myszejdy
Bogi - 13-01-2004, 22:21
bo jest to chyba jedyna taka akcja w Polsce trwająca tak długo.
? ? ?
Tak długo? Jednodniowa akcja zbierania to "tak długo"?
Doceniam Myszejda twoje zaangażowanie w konkretne podjęte przez Ciebie dzieło przy piernikach, doceniam cały sprzęt medyczny kupiony przez WOŚP, i na pewno biedy w kraju jest tle, że dla każdego kto chce coś dobrego zrobić miejsce się znajdzie.
Ale na czy opierasz przekonanie, że ta akcja trwa "tak długo"?
Jest najgłośniejsza ze wszystkich, ale szum medialny nie jest jeszcze miernikiem jej długotrwałości.
Choć to stwierdzenie pokazuje, jak łatwo ulec presji mediów….
miczek - 13-01-2004, 23:59
Bogi - 14-01-2004, 09:03
Sądzę, że Myszejdzie chodziło nie o jednodniową zbiórkę, ale o to, że WOŚP istnieje już kilkanaście lat.
WOŚP ma 12 finał, więc pierwszy był (wynik obliczeń) w 1992 r.
PAH rozpoczęło działalność w 1989 r. (Choć początkowo pod inną nazwą).
Caritas (jako instytucja) od 1929 r. z przerwą w latach 1950-1989 (likwidacja siłą przez władze komunistyczne, kiedy jego rolę przejęła Komisja Charytatywna Episkopatu Polski, a już od wieków działalność charytatywna była domeną Kościoła
PCK od 1919 r.
W jaki więc sposób WOŚP jest "jedyną akcją trwającą tak długo"? Bo wg kalendarza jest akcją najmłodszą z pośród wielkich dzieł charytatywnych.
Jakby nie liczyć stwierdzenie Myszejdy jest dobrym przykładem co potrafi zrobić z człowiekiem zmasowana kampania medialna. Nikt przy okazji WOŚP-u nie twierdził, że działają najdłużej, ale z powodu rozgłosu ludzie sami takie wnioski stawiają. Ale działanie propagandy i wpływ mediów na ludzkie myślenie, to już temat na osobny wątek.
Joanka - 14-01-2004, 15:03
Tak sobie słuchałam dzisiaj i wczoraj Trójki...
i ktoś gdzieś powiedział, że najważniejsze, że my dając datek na WOŚP poprawiamy własne samopoczucie. Bardzo mnie to uderzyło, bo to fakt. Fajnie jest przyczepić sobie serducho wielkie czerwone i szpanować. Nawet panowie w telewizji, którzy startowali w jakimś konkursie wszyscy serducha czerwone na marynarkach = "Jestem dobrym człowiekiem".
I tutaj chyba najbardziej doszukiwałabym się jakiś minusów takiej jednodniowej medialnej akcji charytatywnej. Raz w roku damy nawet 100 złotych do puszki i przez cały rok będzimy z siebie zadowoleni, że jesteśmy dobrzy. I nie zauważymy, że sąsiadce trzeba pomóc zrobić zakupy, że dzieci nie mają ubranek dobrych, że ktoś chodzi głodny.
Nie uważajcie mnie za jakiegoś zaciętego przeciwnika WOŚP, tak tylko sobie rozważam...
Pozdrawiam,
Joanka
Bogi - 14-01-2004, 23:06
Fajnie jest przyczepić sobie serducho wielkie czerwone i szpanować.
ghandia - 15-01-2004, 20:00
Jest najgłośniejsza ze wszystkich, ale szum medialny nie jest jeszcze miernikiem jej długotrwałości.
Choć to stwierdzenie pokazuje, jak łatwo ulec presji mediów….
A z Twojej wypowiedzi wynika, ze wszystko, co ma rozglos jest be. Nie przecze, WOŚP nie jest najstarsza instytucja tego typu, ale ja rozumiem, dlaczego Myszka tak napisala- dla niej Orkiestra gra PRAWIE cale jej zycie. To jest dlugo!
Poza tym kto widzial, zeby dzieci (sorki Myszejda tu zabrzmialam jak naprawde stara baba) cala noc piekly domki z piernika dla Caritasu. Wierze, ze Caritas i cala ta reszta organizacji charytatywnych robi mnostwo dobrej roboty, ale to nie znaczy, ze WOŚP reprezentuje soba cos gorszego. Kto powiedzial, ze do skarbonki Orkiestry ludzie wrzucaja kase dla lepszego samopoczucia, a do Caritasu nie? To jest dokladnie ta sama jalmuzna!! Poza tym Caritas tez uzywa reklamy, zeby sie przebic. A slynne swiece wigilijne- toz to czysta komercja.
Slowo daje, nie chce nikogo obrazac, chcialam tylko wstawic sie za mala Myszejdą- to, ze wierzy w idee WOŚP (i harcerstwa) to jeszcze nie powod, zeby Oaza zjadla ja w rosole.
Bogi - 15-01-2004, 20:50
I nie chcę jej zjeść, ani nawet nie wiem jak bardzo ona mała.
Ale jestem typem, który dostrzega szczegóły i szuka dokładności i precyzji. Więc widząc najstarszą, pokazałem, że nie do końca tak jest. Następnie postawiłem hipotezę skąd taki wniosek (media). Ale absolutnie nie chcę powiedzieć, że idea jest zła, i jest tyle biedy, że dla każdego starczy miejsca do dobroczynności, co zresztą jasno napisałem.
Jeśli Myszejdę dotknąłem - przepraszam. Chciał się odnieść tylko do jednego ze stwierdzeń a nie do osoby.
Gość - 16-01-2004, 19:09
Nie, nie, Bogi, wcale nie czuję się dotknięta, wręcz przeciwnie - dziękuję za pouczenie. Nie wiedziałam, że jest tyle fundacji z tak długoletnią tradycją. Napewno jest ich jeszcze więcej niż wymieniłeś. Postaram się czegoś o nich dowiedzieć
Dzięki, Ghandiu
Dro77naR - 16-01-2004, 19:30
Hihi, Gandzia, musisz douczyc Myszejde troche o organizacjach, fundacjach itp. charytatywnych
ja-dia - 17-01-2004, 13:23
moze ma to sens ale nie wierze zeby jurek owsiak nie mial z tego ani grosza . zreszta samo zorganizowanie tej imprezy pochlania wiele kasy. po prostu mu nie wierze i tyle. wole kase dacproboszczowi i on da kmu trza. tak samo jest z zebrajacymi, daje pienaiadze proboszczowi i on najbardziej potrzebujacym rozda. puchatek jest OK.
waaaampirek - 17-01-2004, 17:13
jad-ia tobie tez by sie przydal kurs czytania ze zrozumieniem, bo na górze wyraznie pisze . Przeczytaj to sie dowiesz. P:)
ja-dia - 17-01-2004, 19:45
i ty brutusie? czlowieku kazdy mi mowi ze nie umiem cztac ze zrozumieniem ( bo nie chce), ale jak mam chec to zrozumiem tyle ze tutaj nie ma co rozumiec jestem do OŚWP uprzedzona poniewaz u nas bardzo czesto wybieraja kase z puszek i nie wierze zabardzo w ego uczciwosc ale to pzeciez tylko moje zdanie , a tak nawiasem to tobie przydalby sie kus pisania ja-dia nie pisze sie jad-ia (no chyba ze chcesz cos przez to powiedziec ) no nie obrazaj sie bo jakos nie wzielam sobie tego do siebie
Bogi - 17-01-2004, 20:48
ja-dia. Nim znów komuś przygadasz o kursie pisania, popraw błędy w tym, co sama napisałaś. I zastosuj znaki interpunkcyjne. :mruga:
ja-dia - 17-01-2004, 20:51
mam zolte papiery bo jestem dyslektykiem i nic na to nie poradze chodze do poradni i poprawiam sie ale jakos kipsko mi wychodzi waaaampirku wybaszczysz mi?
Dro77naR - 17-01-2004, 21:26
Jadzia, dysleksja to jedno, a nieuwaga przy pisaniu to drugie.
waaaampirek - 17-01-2004, 23:26
no wlasnie !! ja zawsze w szkole na dyktandach siadam z takim kujonkiem i dostaje 5
oczywiscie ze wybaczam
ja-dia - 18-01-2004, 09:53
Kamień spadł mi z serca . Ale wierzcie czy nie ja naprawdę się staram ale chyba mi to nie wychodzi (zresztą na dyktandach samodzielnie pisząc dostaje najlepsze noty, po prostu muszę się starać a mi się nie chce). Ale wiecie co chyba zeszliśmy z tematu bo tu się mówi o WOŚP
avantar - 24-01-2004, 21:41
WOSPowi i Jurkowi mowie TAK!
Marta222 - 09-01-2005, 12:48
za duzo mam do czytania, a czasu malo.....
nie podoba sie mi ta akcja i dzis poraz I nie wrzucilam nic do skrznki, slyszalam od wielu osob jak na serio idzie wydawanie tych pieniedzy
Cahir - 09-01-2005, 13:23
po prostu mu nie wierze i tyle. wole kase dacproboszczowi i on da kmu trza
A masz pewnośc że Twój proboszcz da kase komu trzeba. Przecież proboszcze to tez ludzie, tak samo mogą oszukiwać. Chociaż osobiście wole myśleć że tak nie jest, ale trzeba pamietać że tak samo może oszukać mnie Owsiak jak i proboszcz.
JA się nie martwie ile kasy pociągnie organizacja całej tej imprezy, ważne że WOŚP chce komus pomuc, zakupić sprzęt do ratowania życia i dla mnie to się liczy. Przecież poza tym ze zakupują sprzęt to również organizują razem z PCK szkolenia w udzielaniu pierwszej pomocy.
Ktoś napisał że nie wierzy w to iż Owsiak nic nie bierze z tej całej zebranej kasy dla siebie. A własnie powiem że on nic nie bierze. To jest fundacja i jemu nie wolno nic z tej kasy brać. Jestem pewny że gdyby zabrazł dla siebie chociaż 10 zł zaraz ktoś by się do niego przyczepił.
Marta222 - 09-01-2005, 13:25
a ja slyszalam, ze 10 % idzie na jego zone, w jakiejs gazecie o tym pisali i oczywisice na koncert W.....
Dro77naR - 09-01-2005, 13:38
a moze warto poszukac i poczytac statut fundacji? Wtedy nie bedzie problemow ile to on sobie na zone bierze, ile na koncert i inne takie rzeczy. Za Owsiakiem nie szaleje, ale uwazam, ze to, co robi jest calkiem w porzadku.
Cahir - 09-01-2005, 13:56
Statut fundacji mozna sobie poczytac tu(nie jest to cały statut, tylko wyciag):
http://www.wosp.org.pl/fundacja/statut.php
A sprawozdanie finansowe za 2002 rok jest tu:
http://www.wosp.org.pl/fu.../bilans2002.php
pio32 - 10-01-2005, 01:33
Tylko strasznie mnie wkurza to, że jak kwestują to stoi bardzo dużo wolontariuszy pod Kościołami, (jeśli nie najwięcej) ale jak jest Przystanek Woodstock, to nie pozwala tam się odbywać Przystankowi Jezus.
Fajnie, że pomaga, ale jak się powiedziało "a" (kwestowanie pod Kościołem), powinno się powiedzieć "b" (pozwolić na odbywanie się oficjalne przy Woodstocku Przystanku Jezus).
ja-dia - 10-01-2005, 09:52
tym razem postaram sie pisac bezblednie
wczoraj w kosciele zaslablam i ewauowano mnie do zakrysti. po mszy wyszla rozmowa na temat WOSP. pokazano mi pewna ksiazke, tytulu nie pamietam ale byly tam zdjecia i artykul Owsiaka z Hare Kryszna (czy jak sie to tam pisze ), troche mnie to zazkoczylo bo to "taki zagorzaly katolik" mysle, ze oszukiwanie ludzi nie ma sensu zreszta ja nie daje do puszki, tylko na tace wiec oaza kowarska moze nie brac w tym udzialu, a jak koniecznie musi to nie pod kosciolem bo nasz proboszcz prosil by nie zbierali pod kosciolem.
-AniA- - 10-01-2005, 10:20
Ja sie ciesze ze WOŚP pomaga dzieciom ale to co sie dzieje na Wodstocku... i to przeciez chyba czesc pieniedzy na organizacje z WOŚP idzie no i podroz tych ktorzy jadą na koncert.... zniszczyli doszczetnie tyle wagonow... Owsiak miał oddac za to pieniądze i nie oddał.... to nie jest zbyt poządku. Ale ciesze sie ze ratuje dzieciom zycie
waaaampirek - 10-01-2005, 13:36
http://relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=345
taki ciekawy artykułek o konflikcie Radio M. & Owsiak.
„Mógłbym zrobić równie obrzydliwy film o polskim kościele, przedstawiając tylko pedofilów i zboczeńców, ale byłoby to takie samo wypaczenie rzeczywistości” – stwierdził Leszczyński. „Oczywiście na Przystanku można znaleźć pijanych ludzi, ale tak samo można ich spotkać w Toruniu niedaleko redakcji Radia Maryja. Ojciec Rydzyk próbuje zohydzić naszą imprezę i walczy o rząd dusz: czy polska młodzież ma być ksenofobiczna i uległa autorytetom, czy liberalna i wolno myśląca?”.
mysle ze te słowa są mądrze napisane, bo nie znajdziesz grupy ludzi w której wszyscy byliby doskonali, ale z drugiej strony nie popieram słow Owsiaka z woodstocka " napijcie sie piwa" ( czy jakoś tak)
-AniA- - 10-01-2005, 14:34
mysle ze te słowa są mądrze napisane, bo nie znajdziesz grupy ludzi w której wszyscy byliby doskonali, ale z drugiej strony nie popieram słow Owsiaka z woodstocka " napijcie sie piwa" ( czy jakoś tak)
nie ma ludzi idealnych, zgadzam sie no ale mozna cały czas nad saba pracowac i tez nie popieram tych słow Owsiaka ktore wyzej zacytowałes
„Z Orkiestry należy wydobyć to, co najlepsze, czyli pomoc chorym i zaangażowanie młodzieży” - stwierdził abp lubelski Józef Życiński. „WOŚP to nie tylko Jurek Owsiak, ale tysiące młodych ludzi włączających się w piękny gest solidarnych serc i tysiące chorych, którzy czekają na dar naszego serca”.
to tez mądre i wazne tylko najbardziej niepodobającą rzeczą jaka dzieje sie to własnie alkohol itd to co młodziez robi na wodstoku ( nie mowie ze całkowicie wszyscy ale zdecydowana większosc) no i wczasie podrozy na koncert
[ Dodano: 10-01-2005, 14:20 ]
"Przystanek Woodstock i Przystanek Jezus to dwie różne filozofie, dwa inne światy, niech szukają sobie miejsca gdzie indziej" - ale ten tekscik Owsiaka to nie zbyt miły był
[ Dodano: 10-01-2005, 14:34 ]
aha....czytałes moze komentarze co do tego artukułu?? texty ze Jezus zszedł ponownie na ziemie w ciele Owsiaka!! spoko
krucjatowiec - 10-01-2005, 15:33
ludzie bez przesady jezeli ktos zbiera pieniadze na dzieci on i tak nic nie ma za nic on nie bierze nawet zlotowki ludzie zrozumcie sa przetargi a ze placa na konta wosp a wyplaca dopiero w pazdierniku bo niestety tak musi byc a drugiej strony ja itak wiem jezeli ktos zmusza do wipicia alkoholu na scenie tego typu czy trzeba go sluchac nieeeeeeeeeeeeeeeee ??????
waaaampirek - 10-01-2005, 17:25
a drugiej strony ja itak wiem jezeli ktos zmusza do wipicia alkoholu na scenie tego typu czy trzeba go sluchac nieeeeeeeeeeeeeeeee ??????
a czy trzeba go słuchać i przyjeżdzac tam ?? jasne ze nie , ale niepełnoletni własnie po to tam przyjeżadżaja - żeby sie napić piwa, choć picie piwa to najmniesze zło które może sie tam wydarzyć, mozna jeszcze zajrzeć do namiotu hare kryszna i pomedytowac , bo co tam nikt nie zabrania to mozna, mozna sobie przypalić marihuany , a no mozna, i widzisz , zauważ że reklamy działają bardzo zachęcająco na ludzi.
a co do początku wypowiedzi to sie moge z tobą nie zgodzić, facet se może zyć na samych % z banku , jeżeli od lutego do października trzyma kase, a potem jeszcze na woodstocku sie zdoła troszkę do kieszeni schować.
avantar - 10-01-2005, 18:46
A czy ja jako osoba pelnoletnia nie mam prawa napic sie piwa? Wezcie naprawde - wasze wypowiedzi sa dziecinne. 10% z bodajze z odestek (czy samej sumy - tego nie wiem) Owsiak ma prawo przeznaczyc na cele reklamowe itd. Ale zamiast tego organizuje Przystanek Woodstock ktory jest PODZIEKOWANIEM (rozumiecie? podziekowaniem) za to wszystko co sie w WOSP wklada. I mozecie sobie wmawiac, ze na Woodstocku to tylko cpuny, pijaki etc. A jak slysze obrazanie Jurka z ambony to mam ochote podejsc i walnac ksiedzu mikrofon przez zeby ... bo to juz pachnie zazdroscia i zawiscia - bo oni robia cos dobrego mimo, ze nie sa zwiazani z kosciolem.
Co do Owsiaka i Krisznowcow - ponoc kazdy ma prawo wybrac swoja droga. Czy komus z was tacy Krisznowcy cos zrobili? Bo widze straszna agresje i awersje do nich niestety jak sie pozniej okazuje bezpodstawna.
Mozecie Owsiaka nie lubic - wasze prawo. Ale nie mowcie, ze WOSP nie robi nic dobrego (albo wrecz robi cos zlego). Zastanowcie sie ile dzieciakow moze byc za te pieniadze uratowanych (no i gdzie ci co bardziej nawiedzeni obroncy zycia - czemu teraz nie protestujecie, ze wczesniaku moga zyc dzieki temu sprzetowi - ze mozna ich leczyc).
Dzis ktos mi powiedzial, ze owsiak cos zarabia 10.000 zl miesiecznie. Powiem wam tylko, ze wole aby on tyle dostawal niz te wszystkie pasibrzuchy w rzadzie i starostwach.
Zawisc, zawisc i brak tolerancji - to niestety wieloma ludzmi (ktorzy mowia, ze sa Katolikami albo nawet Oazowiczami) tylko przemawia
Pzdr i napisze to co rok temu - JUREK JESTESMY Z TOBA! (przynajmniej ja ^^)
Tomasz Ptak - 10-01-2005, 19:29
Avantar: w drugą stronę trochę. Właśnie zaszufladkowałeś wszystkich urzędników. Może pan Owsiak swoją aktywnością robi wiele dobrego w WOŚP, jednak nie zmienia to faktu, że nie podoba mi się fakt finansowania (nawet z odsetek) przystanku Woodstock. Czemu tych 1.300.000 czy ileśtam złotych nie można przekazać na sprzęt? ile z takiego sprzętu możnaby uratować małych żyć?
Nie rozumiem też wielkich pretensji do ludzi krytycznych wobec pana Owsiaka. Tak samo ma im się prawo to wszystko nie podobać jak i Tobie podobać.
waaaampirek - 10-01-2005, 19:35
piwa możesz sie napić nikt Ci nie broni, ale coś ostrzejszego raczej Ci nie wolno , a raczej wolno, ale napewno kiedyś będziesz tego żałował.
Owsiak zabiera 10% z całej sumy jaką orkiestra zdobedzie (czyli okolo 3 miliony), nie wiem co sie dzieje z odsetkami, ale wiem że 3 miliony wystarczą na zorganizowanie woodstocka i z tego napewno jeszcze zostaje troche kasy.
Co do Owsiaka i Krisznowcow - ponoc kazdy ma prawo wybrac swoja droga. Czy komus z was tacy Krisznowcy cos zrobili? Bo widze straszna agresje i awersje do nich niestety jak sie pozniej okazuje bezpodstawna.
zrobili wiecej niz bys sobie wobrazał.
a jeszcze co do wojny Owsiaka z o.Rydzykiem, to powiem że ja też nie lubie za bardzo o.Rydzyka, ale to nie powód żeby owsiak mówił takie teksty publicznie : "niech sie Rydzyk schowa wraz ze swoim Kościołem
obrażać pi mogą , ale niech nie mieszają do tego kwestii wiary,
a to ze księża nie są święci i też czasem publicznie na ambonie obrażają Owsiaka i WOŚP to ża to też powinni być ponagleni jakoś.
a moja niechcęc do p. Jurka wynika z tego ze nie pozwolił na Przystanek Jezus.
phund-c - 10-01-2005, 19:38
nie wiem, czy dobrze mysle
Owsiak kupuje sprzet - ale potem skad wziac pieniadze na eksploatacje? czesc sprzetu lezy, bo nie ma funduszy, zeby go uzywac. wydaje mi sie, ze choc moze WOŚP zamiast ryby daje wedke, to jednak zapomina o żyłce...
i to jest moj zarzut przeciw Owsiakowi
avantar - 10-01-2005, 20:01
wampirek - a skad wziales tekst ktorym zarzuciles? Uslyszales go osobiscie? Bo ja osobiscie widzialem program o Woodstocku na TV TRWAM i byla to taka zenada, ze dziwie sie, ze Jurek nie reaguje ostrzej (pomijajac juz fakt, ze nagranie to zostalo wykonane nielegalnie). Rozwin prosze temat o Krisznowcach. Co do Przystanku Jezus - czy Owsiak tego chce czy nie to i tak on bedzie. Czemu mialby Owsiak pozwolic na PJ skoro Kosciol w Polsce jego i jego akcje tak traktuje?
Tomek - a mi sie nie podoba fakt, ze ksieza jezdza sobie nowymi Fordzikami albo czyms w tym guscie - i co mam przestac chodzic do kosciola? Jak napisalem - nie wszyscy musza Owsiaka lubiec, ale niech mi nie gadaja, ze WOSP jest zly bo finansuje Woodstock ... A wiekszosc urzedasow mozna zaszufladkowac bo gdyby nie hapali tylko do swojej kiesy to by nic takiego jak WOSP nie bylo potrzebne.
Ogolnie rzuccie zarzuty przeciwko Woodstokowi - chcialbym to jakos ogolnie pozbierac do kupy Z moich obserwacji nie podoba sie wielu Oazowiczom to, ze :
a) jest alkohol
b) sa narkotyki (mi sie to tez nie podoba, ale coz - Jurek nie wejdzie kazdemu do kieszeni, a narkotyki sa wszedzie)
c) Kosciol nie ma tam tak wielkiej mocy (w sensie, ze nie jest tam za mile widziany)
Czekam na temat o paradzie wolnosci gdzie technomuly nacpani sie bawia i jakos ksiezy tam nie widac. Czemu o tym tak glosno nie jest?
Pzdr i wiecej tolerancji jak juz powiedzialem Nie kazdy musi byc Katolikiem zeby byc dobrym czlowiekiem.
[ Dodano: Pon 10 Sty, 2005 20:01 ]
phund-c - no to moze niech zylke dorzucy Kosciol, bo biedny chyba nie jest ?
Agaja - 10-01-2005, 20:24
Mnie sie nie podoba, to, ze Orkiestra jest kreowana na jedyną wielka akcję pomocy.
A wyrażenie wątpliwości czy wpłacać na nią pieniądze budzi agresję.
Ale pisał o tym rok temu Bogi (znaczy o tej jedynej wielkiej akcji), więc nie będę sie powtarzać.
(Jak jedna z moich córek była w I klasie to pani wychowawczyni kazała im przynieśc serduszka w poniedziałek po finale.... No comments)
I dlatego - ja wolę dać pieniądze na inne dzieła, gdzie wiem w 100% jak będą wykorzystane. Choćby na parafialną Caritas. Albo na tacę w kościele - bo z tych pieniędzy codziennie ktoś głodny dostaje jeść (uprzedzając pytania - tak, wiem to na pewno). To mój (no, nasz) wybór. Każdy ma prawo wydać swoje pieniądze na taką czy inną działaność dobroczynną, prawda?
Marta222 - 10-01-2005, 20:43
avantar napisal o zazdrosci czyli wynika z tego , ze pan Owsiak robi to dla popularnosci......
Filozof - 10-01-2005, 20:45
Co do tego, ze Owsiak zarabia 10.000 zł, to sam to przyznał w programie "Najsztub pyta".
Jestem za WOŚP. Już piąty raz byłem wolontariuszem. Ktoś tu wspominał, że zdarzają się kradzieże z puszek. Chciałbym powiedzieć, że u nas takich przypadków jest bardzo mało, a w tym roku o nich nie słyszałem. Z każdym patrolem chodził opiekun (najczęsciej żołnierz), który pilnował nas od potencjalnych atakujących, jak i tego, żebyśmy sami sobie nic do kieszeni nie chowali. I to było bardzo mądre posunięcie.
Zgadzam się z wypowiedzią, ze trzeba dostrzegać w tej akcji to, co w tym jest najważniejsze: WOŚP pomaga, kupuje sprzęt, szkoli ratowników. Dlaczego mam więc nie poświęcać własnego czasu i pieniędzy, skoro widzę efekty tej pracy (nawet w braniewskim szpitalu jest sprzęt od Orkiestry)? Przy okazji moge się jeszcze dobrze bawić. Czy to jest złe? To, że Owsiak popełnia błędy (zresztą jak każdy człowiek), nie zniechęca mnie do pomagania.
WOŚP nie działa tylko jeden dzień - fundacja zbiera pieniądze przez cały rok - na poczatku satycznia odbywa się FINAŁ, czyli główna akcja. W ciągu roku fundacja otrzymuje wpłaty na konto, "zarabia" na sprzedawaniu orkiestrowych gadżetów itd.
Co do serduszek - ja zauważyłem tendencję, że służą one bardziej do pokazania wolontariuszom "ja już wrzuciłem", żeby nie być zaczepianym przez każdy patrol i nie uważam, że to coś złego.
Pozdrawia Filozof
Marta222 - 10-01-2005, 20:52
a ja powiem, ze wiele razy sprzet otrzymywany jest zupelnie niepotrzebny, nadal jestem przeciw
Filozof - 10-01-2005, 21:00
A czy w ogóle orientujesz się, w jakim celu zbierano przez te lata pieniądze?
Czy wiesz, że w tym roku oprócz na założony wczesniej cel (diagnostyka i leczenie w neonatologii i pediatrii - ratowanie wzroku wcześniaków, badanie słuchu noworodków, pompy insulinowe dla dzieci, program ratowania bezdechu u noworodków), WOŚP zbierał na pomoc ofiarom tragedii w Azji?
Jeżeli bardzo chcesz, moge napisać Ci, na co wydano pieniądze z XII finału. Jest to pewnie też gdzieś w Internecie.
Czy opierasz się na jakichś badaniach, źródłach, czy tylko na uprzedzeniu?
Pozdrawia Filozof
Marta222 - 10-01-2005, 21:21
Akurat to slyszlam od osob pracujacych w szpitalu, do ktorych mial byc dany sprzet. Zamowili zlozyli liste, a dostali nic potrzebnego, zreszta odnosnie wczesniejszej wypowiedzi chce powiedziec, ze mozna odliczyc jeden procent od podatku na Caritas, wiec nie tylko orkiesta sie liczy, to , ze nie wrzuce kilu zlotych do skrzynki, to nie znaczy, ze nie chce pomagac!!
Filozof - 10-01-2005, 21:27
Ja nic takiego nie twierdzę, że nie chcesz pomagać. Kazda pomoc jest dobra. Jestem tylko przeciw potępianiu WOŚP. To już XIII finał, więc szpital, z którego masz informacje, pewnie już kilka razy otrzymał sprzęt. Powiedz, czy tak było tylko raz, czy za kazdym razem? I czy jeden przypadek swiadczy o całości?
Wciąż wydaje mi się, ze to tylko uprzedzenie...
Pozdrawia Filozof
Marta222 - 10-01-2005, 21:29
Szczerze mowiac nie wiem ile razy to bylo, sluchaj ja jestem przeciw nie z uprzedzenia, ale prosze nie kaz mi kolejny raz tlumaczyc dlaczego. Przez pare lat wrzucalam, w tym roku nie, nie czuje sie gorsza czy cos....
Filozof - 10-01-2005, 21:33
Nie musisz czuć się gorsza. Jednak jeżeli powodem jet to, co napisałas wcześniej - to do mnie to nie trafia. Jeśli coś ukrywasz - to trudno mi tu dyskutować.
Pozdrawia Filozof
zagadkowa - 10-01-2005, 22:38
właściwie to nie jestem ani za ani przeciw WOSP.chcę daję , nie to nie.ale jednak majac swiadomość,ze te pare złotych moze pomóc (grosz do grosza)wrzucam cos do puszki,
nie znam J.Owsiaka wiec nie moge sie wypowiadać an jego temat.
ogólnie jednak mysle,ze potrzebujemy takich akcji.nie tylko WOSP ale wszystkich charytatywnych,gdzie solidaryzujemy sie potrzebującymi.
u mnie, na KULu jest mnóstwo akcji,gdzie staramy się uzyskac pomoc dla ludzi z róznymi problemami.moze dlatego jestem wyczulona na wszystkie akcje opierajace sie an pomocy innym.
nie załuje zadnego grosza ofiarowanego drugiej osobie...bo wiem,ze rózne sa losy ludzi.byc moze kiedys i ja bede potrzebowała wsparcia ze strony WOSP czy innych osob...
jesli chodzi o imprezy wspiarajace WOSP..hhmm. mam mieszane uczucia.z wielu powodów.chocby z tego,iż widziałam mnóstwo młodych osób dla kórych WOSP bylo okazją do upicia sie czy kradziezy...robi mi sie zal niektorych ludzi...ehhhh nie skomentuje.
być moze moje odczucia nie sa idealne ale nie krytukuje.nie mam prawa,szczegolnie gdy mam swiadomosc,ze sama nie jestem idealna.
waaaampirek - 10-01-2005, 23:15
filozof mówiłeś że nie słszałeś o kradzieży - bo u was takie coś sie nie zdarza bo "żandarmeria koło was chodzi, zauważ np. że u mnie w mieścinie nie spotkasz funkcjonariusza z wolontariuszem , sam byłem wiele razy świadkiem jak do jakiegos goscia podszedł jeden gosc, rozdarł puszke, wzią tyle ile w ręce zmieścił i jak gdyby niby nic poszedł dalej. a wolontariusz (dziecko 15sto letnie) prawie sie nie rozpłakało.
pio32 - 10-01-2005, 23:39
A jak slysze obrazanie Jurka z ambony to mam ochote podejsc i walnac ksiedzu mikrofon przez zeby ... bo to juz pachnie zazdroscia i zawiscia - bo oni robia cos dobrego mimo, ze nie sa zwiazani z kosciolem.
ks. Grzegorz, były proboszcz mojej parafii udzielał Sakramentu Małżeństwa Owsiakowi. Mówił, że wtedy i na początku WOŚP to był zupełnie inny człowiek i że teraz ostro się zmienił. WOŚP robi bardzo dużo dobrego to nie podlega dla mnie wątpliwości, ale popierwsze dziwne jest to, żeby szpitale miały sprzęt to Pan Jurek Owsiak musi organizować taki dzień by ty pieniędze zbierać. Przecież chyba na to idą nasze podatki, na szpitale, na zdrowie. Ale już nie ważne.
Pan Jurek Owsiak mówi: Róbta co chceta.
A jak byłem na rekolekcjach u siebie w parafii, to ksiądz Michalita bodajże, powiedział (łącząc słowa św. Augustyna i Pana Jurka Owsiaka):
Kochajta i róbta co chceta - o wiele ładniej to brzmi
[ Dodano: Pon 10 Sty, 2005 ]
Dro77naR - 10-01-2005, 23:41
nie, nie. On nie polaczyl slow sw. Augustyna i J.O. To J.O. skrocil haslo do takiego bardzo liberalnego podejscia... No, chyba, ze za polaczenie uznac zaczerpniecie formy od Owsiaka, to sie zgodze
Tomasz Ptak - 11-01-2005, 00:48
Tomek - a mi sie nie podoba fakt, ze ksieza jezdza sobie nowymi Fordzikami albo czyms w tym guscie - i co mam przestac chodzic do kosciola?
To i tak Twój wybór co robisz, czemu mam Ci doradzać? Ja osobiście cieszę się, że ksiądz zyskuje w znacznym stopniu na mobilności. Nie muszę się obawiać tego, że nie będzie miał jak przyjechać do mnie w ostatniej godzinie z sakramentami. Jedyne nad czym tu ubolewam to jazda na złamanie karku gdy to nie jest niepotrzebne. Ale to już jest materiał na nowy temat.
niech mi nie gadaja, ze WOSP jest zly bo finansuje Woodstock
A Ty proszę nie gadaj mi że urzędnicy tylko zgarniają kasę i nic nie robią, a księża tylko bawią się w nowe bryki. Ten sam poziom argumentacji jak i w wielu przypadkach pod adresem pana Owsiaka.
Tak przy okazji chciałem się zapytać z ciekawości o tą akcję z dziennikarzem TVN przy stojakach z okularami w zeszłym roku. O co tam chodziło? I po co kamizelki drogowców dla dziennikarzy?
Czekam na temat o paradzie wolnosci gdzie technomuly nacpani sie bawia i jakos ksiezy tam nie widac. Czemu o tym tak glosno nie jest?
Wydawało mi się że już była o tym dyskusja... A już napewno wiem, że nie raz o tym rozmawiałem w życiu i z księżmi i ze świeckimi.
A co do tolerancji - nie jest ona równa akceptacji, o tym już była dyskusja przy temacie homoseksualizmu.
Jestem tylko przeciw potępianiu WOŚP
Jakoś chcę pomagać, ale nie podoba mi się że przy tym muszę komuś imprezkę zfinansować... Czy to coś złego?
pio32 - 11-01-2005, 01:10
No, chyba, ze za polaczenie uznac zaczerpniecie formy od Owsiaka, to sie zgodze
Właśnie o to mi chodziło
Dro77naR - 11-01-2005, 13:12
no to jak obiecalem wyzej - zgadzam sie EOT
Ewa24 - 11-01-2005, 13:16
W niedzielę w ciągu 1.5 godziny "straciłam" 5.50 zł(1 na tacę, 3 na "Gościa", 50 gr(przez przypadek bo miało być 1 zł)na Azję i 1 zł na Orkiestrę)
Dro77naR - 11-01-2005, 13:21
dobrze, ze to w cudzyslow ujelas
dreamer1988 - 05-08-2007, 00:21
Jeśli chodzi o mnie to nie jestem zwolennikiem tej imprezy, ale WOŚP zresztą też nie trawię.
A możesz mi powiedzieć, co masz do WOŚP? Tak się składa, że moja siostra urodziła się z zapaleniem płuc i uratowały jej życie urządzenia z czerwonym serduszkiem - ksiądz za to szwendał się pod nogami i chciał chrzcić na siłę, kiedy liczyła się przecież każda sekunda. Bądźmy sprawiedliwi - Owsiak niesamowicie dużo robi i wielu tysiącom ludzi pomógł dzięki swojej orkiestrze - i chociaż za to ma zapewniony u mnie datek co roku na finał WOŚP.
herold - 05-08-2007, 00:36
A możesz mi powiedzieć, co masz do WOŚP? Tak się składa, że moja siostra urodziła się z zapaleniem płuc i uratowały jej życie urządzenia z czerwonym serduszkiem - ksiądz za to szwendał się pod nogami i chciał chrzcić na siłę, kiedy liczyła się przecież każda sekunda. Bądźmy sprawiedliwi - Owsiak niesamowicie dużo robi i wielu tysiącom ludzi pomógł dzięki swojej orkiestrze - i chociaż za to ma zapewniony u mnie datek co roku na finał WOŚP.
To nie jest temat o WOŚP. Ale powiem tylko, że wśród wielu rzeczy, które mi się nie podobają w działalności Owsiaka jest m.in. to, że pieniądze które ludzie wrzucają właśnie na ratowanie życia dzieci idą np. na Przystanek Woodstock i pensje Owsiaka. Nie ma przecież obowiązku wspierania takich akcji, prawda? Ja wolę działania bardziej bezinteresowne i nie skupiające uwagi na darczyńcach i organizatorach. Ale szanuję to, że Tobie WOŚP się podoba.
Al@ - 05-08-2007, 09:32
To nie jest temat o WOŚP. Ale powiem tylko, że wśród wielu rzeczy, które mi się nie podobają w działalności Owsiaka jest m.in. to, że pieniądze które ludzie wrzucają właśnie na ratowanie życia dzieci idą np. na Przystanek Woodstock i pensje Owsiaka.
Herold a czy włączyłeś czasem telewizje jakiś tydzień po WOŚP ?? Jak nie to polecam...Można zobaczyć np szpitale, które zostały obdarowane różnymi sprzętami które są nawet oznaczone serduszkiem z WOŚP...Albo rodziców , którzy się wypowiadają...Lekarzy...Czasem nawet dzieci, które dzięki temu uzyskają pomoc. Dlaczego od razu z góry zakładasz ze te pieniądze wcale nie idą na to na co miały iść ??
Tomasz Ptak - 05-08-2007, 10:10
nasz proboszcz wygania wolontariuszy z placu kościelnego
Drobne sprostowanie - na placu kościelnym chyba nie można sobie ot tak przyjść i zbierać. Jeśli nie ma żadnego wniosku o zgodę proboszcza czy czegoś w tym stylu, jest to absolutnie normalne. Już któryś rok w Ożarowie funkcjonuje to tak, że wolontariusze są przy bramach i nikt nie ma do nikogo o to pretensji.
Co do głosów wydzielonych z tematu o Woodstock - ludziom ciężko zrozumieć, że ktoś może nie lubić takiej formy zbierania pieniędzy. Jedni lubią jednodniowe hurra, dla drugich jest to skrajnie sztuczne, bo odbierają to jak jednodniową akcję uśmierzania sumień - mają do tego prawo.
herold - 05-08-2007, 12:43
Co do głosów wydzielonych z tematu o Woodstock - ludziom ciężko zrozumieć, że ktoś może nie lubić takiej formy zbierania pieniędzy. Jedni lubią jednodniowe hurra, dla drugich jest to skrajnie sztuczne, bo odbierają to jak jednodniową akcję uśmierzania sumień - mają do tego prawo.
Lolca - 05-08-2007, 17:32
Ale powiem tylko, że wśród wielu rzeczy, które mi się nie podobają w działalności Owsiaka jest m.in. to, że pieniądze które ludzie wrzucają właśnie na ratowanie życia dzieci idą np. na Przystanek Woodstock i pensje Owsiaka.
Taki jest statut fundacji, że jakiś procent idzie na to i tyle. NIK badał dokładnie fundacje Owsiaka i się do niczego nie przyczepili. A co do Przystanku Woodstock to przypuszczam, że fundacja jeszcze na tym zarabia... A że mają zatrudnionych ludzi na stałe to mnie wcale nie dziwi.
Tomasz Ptak - 07-08-2007, 11:57
Taki jest statut fundacji, że jakiś procent idzie na to i tyle.
Dokładnie. Jak komuś nie pasuje, to nie wspiera. To powiedział herold, po czym pojawiła się fala "niezrozumienia jego sympatii".
Ciebie motywy nie obchodzą, nas owszem. Każdy wybiera, co mu pasuje, jedni gonią za serduszkiem, inni kupują świeczkę z Caritasu, jeszcze inni dadzą jakiś stary komputer biednej rodzinie etc. Na szczęście WOŚP jedynie słuszną opcją nie jest, na szczęście też taka opcja istnieje, więc jak komuś pasuje, to pomoże.
Lolca - 07-08-2007, 16:28
Na szczęście WOŚP jedynie słuszną opcją nie jest, na szczęście też taka opcja istnieje, więc jak komuś pasuje, to pomoże.
No oczywiście. Z drugiej strony krzyczenie, że Owsiak i WOŚP to ZUOOOO co jest w stylu pewnej części środowiska kościelnego nie jest fair. Zamiast rzeczowych argumentów: nie podoba mi się, że część pieniędzy jest wykorzystywana na coś innego wolę dać pieniądze tam gdzie cała kwota będzie wykorzystana na pomoc pojawiają się, że Owsiak to jakiś satanista czy krysznowiec - nawet jak to co z tego?
herold, o nasunęło mi się - pomyśl o ile więcej pieniędzy zebrałby WOŚP gdyby nie Rydzyk i inni mu podobni.
Tomasz Ptak - 07-08-2007, 20:34
Z drugiej strony krzyczenie, że Owsiak i WOŚP to ZUOOOO co jest w stylu pewnej części środowiska kościelnego nie jest fair.
Nawet napisałbym środowiska okołokościelnego, żeby jeszcze podkreślić, że cały Kościół tak raczej nie krzyczy Zgadzam się, że to nie fair.
wanilia - 07-08-2007, 21:00
W tym roku byłam wolontariuszka na WOŚPie. Badzo miło wspominam ten dzień, bo sprawiało mi to ogromną radość, że moge stać na tym dworzu, marznąć, ale przedewszystkim komuś pomóc. Może i Owsiak to satanista i krysznowiec, ale przede wszystkim to człowiek, który zrobił bardzo dużo dobrego i na to właśnie ja zwracam uwagę. Trzeba przyznać, żeby nie WOŚP, to nasze szpitale świeciły by pustkami...
Lolca - 07-08-2007, 21:17
do czego to zmierza?
To była tylko riposta do uwag herolda. Nie twierdzę, że to jedyna fundacja zasługująca na wsparcie. Postarajmy się nie wyciągać pochopnie wniosków z cudzych wypowiedzi.
Tomasz Ptak - 07-08-2007, 21:30
Postarajmy się nie wyciągać pochopnie wniosków z cudzych wypowiedzi.
No właśnie, herold nie pisał że "Rydzyk by coś tam gdyby nie ten zły Owsiak".
Lolca - 07-08-2007, 22:43
Przecież nie ma sensu, żebym na siłę brnął w środowisko w którym się źle czuję, nie?
A kto mówi, że wrzucając komukolwiek kilka groszy do skarbonki masz się z nim od razu bratać? Jak powiedziałam argument: tu nie dam ani grosza bo ten pan jest taki i owaki jest dla mnie bezsensowny. Co innego argument: nie bo on wykorzystuje pieniądze nie tylko na pomoc.
P.S. Resztę nabazgroliłam na PW
[ Komentarz dodany przez: Tomasz Ptak: 08-08-2007, 01:08 ]
herold - 13-01-2008, 14:45
Niesamowite jak człowiek może w ciągu jednego zaledwie dnia zmienić zdanie w takiej kwestii. Dziś obejrzałem w TVP1, w katolickim programie "Między Ziemią a Niebem" dyskusję o WOŚP, w której brali udział m.in. księża z Caritasu. Dali oni do zrozumienia, że WOSP nie jest konkurencją dla Caritasu, że nie należy tych akcji sobie przeciwstawiać. Ogólnie program bardzo pozytywnie odniósł się do WOŚP. I wtedy właśnie zacząłem sie zastanawiać dlaczego ja tak właściwie jestem przeciwny tej imprezie? Tak sobie to zacząłem układać w głowie i doszedłem do wniosku, że moje argumenty były śmieszne (niektóre oczywiście podtrzymuję, ale większosc nie wytrymuje krytyki).
Ale wiecie co jest najzabawniejsze? Na zmianę mojego nastawienia do WOŚP ze sceptycznego w pozytywne największy wpływ miał o. Tadeusz Rydzyk. Tak, właśnie tak. Dzięki niemu pójdę dziś na finał WOŚP. Już pisałem w tym temacie, że widzę podobieństwo między o.Rydzykiem a Jurkiem Owsiakiem
Może ktoś uznać to za przesadę, ale ja porównuję Jurka Owsiaka do o.Rydzyka. Otóż obydwaj robią naprawde dobre rzeczy,bo potrafią zorganizować wokół siebie dużą grupę ludzi dobrej woli, chętną do działania na rzecz innych, ale obydwaj też szkodzą dziełom, które stworzyli, przez angażowanie się w niewłasciwe sprawy ( w przypadku Owsiaka chodzi mi o Przystanek Woodstock i wioskę Kryszny, a w przypadku o.Rydzyka o politykę ). Bo nie chodzi mi o to, żeby Orkiestry nie było, czy żeby nie było ,,pewnego" Radia, tylko o to, żeby każde z tych dzieł realizowało swój cel i nie skręcało tam, gdzie nie powinno. Pomyślcie co by było, gdyby nie było Przystanku woodstock, wioski Kryszny i tego ,,róbta co chceta" Owsiak?O ileż więcej osób wsparłoby wtedy Orkiestre? Podobnie z Radiem Maryja- ileż wiecej katolików w Polsce słuchało by tejże rozgłośni, gdyby wiedzieli, że nie uslyszą tam o ,,układzie, masonach tudzież innych politycznych sprawach"? Uważam że przez angażowanie się ludzi charyzmatycznych, do których z pewnością należy zaliczyć tak Owsiaka jak i Rydzyka, marnuje się pewien potencjał ludzi dobrej woli.
Otóż dziś doszedłem do wniosku, że nie mogę deprecjonować zasług WOŚP tylko dlatego, że nie zgadzam się z poglądami, czy niektórymi działaniami Owsiaka. Tak samo nie mogę deprecjonować zasług Radia Maryja tylko dlatego, że nie podobają mi się skandaliczne wypowiedzi i zachowanie o. Tadeusza Rydzyka. Radio Maryja i WOŚP przynoszą temu krajowi wiele dobra, choć obydwie organizacje mają wiele wad, nad którymi możnaby było popracować. Ale WOŚP to nie tylko Jurek Owsiak, ale też tysiace wolontariuszy i miliony Polaków wspierających tą akcję. tak samo Radio Maryja to nie tylko o. Rydzyk, ale też tysiące katolików, którzy dzięki tej rozgłośni zbliżają się do Boga.
Tak więc dziś pójdę na finał WOŚP. Czy przekonam się do niej całkowicie, tak jak to było kiedyś? Nie wiem.
Laptop - 13-01-2008, 18:22
ważne, że ktoś na tym skorzysta.
Przypominam że z reguły jak ktoś korzysta to ktoś traci.
KK traci 5 dusz Krisznowcy zyskują 5... Jeszcze niech ktoś rzuci w duchu ewangelizacji to się poskręcam ze śmiechu... Tutaj odwołuję się do paru aspektów WOŚP . Przede wszystkim hipokryzją jest popieranie Hare Kryszna a a pod nazwą (zwróćmy uwagę!!!!! wielka orkiestra ŚWIĄTECZNEJ pomocy... ) Jak ktoś odwołuje się do świąt Bożego Narodzenia (i odwołuje się do ludzi wyznania Katolickiego) popierając Krisznowców to nie wiem czy ja źle zaczynam ten świat rozumieć...
Ale mi polityka że ktoś coś zyska.
Pozdrawiam
radzioszek - 13-01-2008, 20:10
hmm...
Sebastian - 13-01-2008, 20:58
hmm...
herold - 13-01-2008, 22:32
W końcu jednak nie poszedłem na WOŚP Ale tylko dlatego,że mieliśmy w Duszpasterstwie ciekawą i długą debatę, więc zabrakło mi czasu. Ale mam nadzieję, że może w przyszłym roku... No chyba, że znowu mnie ktoś przekona, że WOŚP to samo zło, ale to niemożliwe. Właśnie tego przez ostatnie 4 lata ( bo chyba tyle kontestowałem tą akcję) nie potrafiłem dojrzeć. Zupełnie przestałem patrzeć na owoce tej akcji. Udawałem, że sprzęt jaki zakupuje co roku Fundacja WOŚP jest niczym w porównaniu ze złem jaki sprowadza na młodzież zgromadzoną na Woodstocku Owsiak. A przecież tak jak napisał Sebastian nie da się policzyć ilu polskim dzieciom pomogła WOŚP. Ale sprzęt to nie wszystko. Bezcenne jest według mnie promowanie i szkolenia pierwszej pomocy, jakie organizuje WOŚP, bo akurat w naszym kraju jest z tym bardzo licho. Ale dzisiaj ksiądz uczestniczący w debacie o której już wspominałem zwrócił uwagę na bardzo ważny aspekt - na wolontariuszy, którzy dzięki tej jednodniowej akcji często decydują się przystąpić do innych organizacji, gdzie swoją pomoc będą mogli nieść przez cały rok.
Zdania na temat Woodstocku nie zmieniłem, ale spojrzałem na niego trochę inaczej. Pomógł mi w tym biskup Edward Dajczak, który uczestniczył w Przystanku Jezus. Właśnie tam księża mogą docierać do mlodych ludzi.Obiecujące są zapowiedzi Owsiaka, że Woodstock straci swój dotychczasowy charakter.
Naprawdę żałuję, że tak demonizowałem przez długi czas WOŚP. No ale widocznie do niektórych rzeczy człowiek musi dojrzeć
Laptop - 14-01-2008, 14:56
Słyszeliście taki mądry tekst "po owocach ich poznacie"? Ja owoce widzę gołym okiem. Wy też przejrzyjcie.
Czy z tego powodu mam popadać w skrajny relatywizm który mi proponujesz?? Brak jakiegokolwiek radykalizmu też nie jest dobry...
Czyż sianie ideologi współczesnego relatywizmu jest dobre?? Łączenie hipisowskiego Peace&Love itd itd z chrześcijańską miłością??
Ja wolę praktykować lepsze metody ratowania ludzi niż skrajne metody WOŚP... (ale to w poście poprzednim już pisałem) . Bo tutaj niestety ciągle muszę się liczyć że poza ratowaniem życia moje środki idą też na inne cele które bynajmniej w ogóle mi się nie podobają .
Pozdrawiam
Sebastian - 14-01-2008, 15:46
Ja wolę praktykować lepsze metody ratowania ludzi niż skrajne metody WOŚP...
Skrajne metody ratowania ludzi... Byle więcej takich skrajności w Polsce.
Praktykuj zatem. Jeśli tylko zbliżysz się do skuteczności WOŚPu - z serca błogosławię.
radzioszek - 14-01-2008, 20:05
Laptop napisał/a:
Łączenie hipisowskiego Peace&Love itd itd z chrześcijańską miłością??
Kochajta i róbta co chceta? Mnie to pasuje.
generalnoe chyba Laptop miał na myśli właśnie to, że to sie ni jak nie łączy w tym przypadku, bo jest tylko troche z tego i troche z tego. Kochaj i rób co chcesz to chyba nie da sie powiedziec o Owsiaku i jego wybrykach... Chociaz interpretację słuszna pozostawiam autorowi
Laptop - 14-01-2008, 21:09
Skrajne metody ratowania ludzi... Byle więcej takich skrajności w Polsce.
Dla mnie (nie wiem jak dla Ciebie) propagowanie ideologii HareKrsna jest bolesną stratą dla Kościoła ludzi którzy po tym wszystkim odchodzą od Kościoła. Ale dobra załóżmy że tego w ogóle nie ma... Dla mnie tutaj Non Posummus jest w miarę oczywiste... Ale załóżmy że to tylko takie coś drobnego nie wartego uwagi...
Co doładowanko sms POMAGAM na numer 72902 Jak dla mnie bardziej wiarygodna organizacja...
Sebastian - 15-01-2008, 20:50
Ja już nie mam siły... Czy Wy wszędzie widzicie spiski ludzi próbujących zniszczyć Kościół Katolicki? To musi chyba bardzo męczące być.
A tak w ramach podsumowania tego Waszego poczucia zagrożenia... Szukajcie zagrożenia wewnątrz! Św. Augustyn i bp Życiński to Krisznowcy! http://www.franciszkanie....&tp=pap&id=1606
Szczerze, od serca współczuję...
radzioszek - 15-01-2008, 21:10
Co do abp Życińskiego to mam mieszane uczucia i juz nie raz słyszałem z jego ust kontrowersyjne wypowiedzi, ale mniejsza o to. Ja nie rozumiem, jak można słowa św. Augustyna przyrównać do działalności Owsiaka. Owszem, te słowa są prawdziwe i da sie tak zyć, ale to co ropi organizator WOŚP to nie jest to Nie moge powiedzieć, że kogos kocham i dam mu pieniądze na leczenie, ale...... pozwól, że część środków, które zbiorę, będą przeznaczone na niszczenie Miłości. Czy tak to ma działać Wybieranie mniejszego zła Sama inicjatywa jest słuszna, tyle, że wykonanie kuleje... Niestety...
Laptop - 15-01-2008, 21:12
Szczerze, od serca współczuję...
Przepraszam ale czy ja nie mogę mieć swojego zdania w Kościele?? Każdy ma prawo szanuję twoje mimo że się z nim nie zgadzam. Pokazuję mój punkt widzenia.
Sebastian - 15-01-2008, 21:33
Mówię tylko że nie podoba mi się to na co pieniadze które bym przeznaczył na WOŚP by poszły.
Ale zaraz, bo my tak pięknie mówimy... Ale możesz mi przedstawić jakieś dowody, że te pieniądze idą na inne cele?
radzioszek - 15-01-2008, 21:40
Niszczenie miłości... Jak to górnolotnie brzmi. Szkoda że ta górnolotność powstaje z brania tego z powietrza.
Czy Kriszna to nie jest niszczenie Miłości Przez duze M na dodatek
Laptop - 15-01-2008, 21:43
- organizacja koncertu Przystanek Woodstock 1.813.956,88
z :
http://www.wosp.org.pl/do...zdanie_2006.pdf
Pozdrawiam
Sebastian - 16-01-2008, 12:48
Który to przystanek jest finansowany z odsetek bankowych z konta fundacji oraz opłat sponsorów reklamujących się z pomocą WOŚPu.
wiridiana - 16-01-2008, 13:21
Każdy jako forma podziękowania dla wolontariuszy.
Laptop - 16-01-2008, 14:49
Który to przystanek jest finansowany z odsetek bankowych z konta fundacji oraz opłat sponsorów reklamujących się z pomocą WOŚPu.
Czy aby napewno ??
c) Przychody z odsetek od lokat i rachunków bankowych: 711.577,67
Doliczajac że jacyś sponsorzy (jacy? ) dają na ten cel to i tak jakoś mi się to nie widzi. A dlaczego? Bo kwota jest podana jaka zostala wydana z konta fundacji nie uwzgledniono tam jakiś sponsorów...
Ja proszę o konkrety a dostaje tylko jakieś przesłanki...
Pozatym to i tak ciekawie wysokie przychody z lokaty bankowej .
Pozdrawiam
Karol - 16-01-2008, 15:37
Doliczajac że jacyś sponsorzy (jacy? ) dają na ten cel to i tak jakoś mi się to nie widzi. A dlaczego? Bo kwota jest podana jaka zostala wydana z konta fundacji nie uwzgledniono tam jakiś sponsorów...
Jesteś pewny?
przychody pozostałe z darowizn celowych:
[...]
Pozostałe cele statutowe(wpłaty w trakcie roku) 1.892.118,66
Laptop - 16-01-2008, 15:56
Konto fundacji czynne cały rok. Skąd akurat wiadomo, że to od tych sponsorów??
Poza tym ta kwota i tak wlicza się do całości przychodów
Pozdrawiam
Karol - 16-01-2008, 16:02
Skąd akurat wiadomo, że to od tych sponsorów??
Nie wiadomo, ale według mnie nie można tego wykluczyć.
Laptop - 16-01-2008, 16:03
Nie wiadomo, ale według mnie nie można tego wykluczyć.
Zgadzam się.
Przyznaję rację...
Podrawiam
Sawyer - 25-01-2008, 17:23
Z całym szacunkiem, moi drodzy, ale odnoszę wrażenie, że cała akcja skierowana przeciw WOŚP jest szukaniem dziury w całym. Prosiłbym Was więc o odpowiedź - co naprawdę zarzucacie tej organizacji? To, że pieniądze z niej rzekomo idą na Woodstock? Bez żartów, to wszystko mgliste hipotezy. Jeżeli podważamy oświadczenia majątkowe Fundacji WOŚP, równie dobrze można podważyć to, czy pieniądze z tacy/SMSa o treści POMAGAM, który był podawany jako przykład wcześniej, idą na zagwarantowany cel. Przecież w obu przypadkach w papierach wszystko jest w porządku.
Podpisuję się rękoma i nogami pod tą wypowiedzią:
"Abp Życiński: pokolenie JP2 kwestuje na rzecz Wielkiej Orkiestry
KATOLICKA AGENCJA INFORMACYJNA 08-01-2006, ostatnia aktualizacja 08-01-2006 13:46
Pokolenie Jana Pawła II zbiera dziś do puszek na Wielką Orkiestrę - powiedział abp Józef Życiński. Metropolita podkreślił, że jest "niezmiennie wdzięczny" wolontariuszom Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podziękował też tym, którzy swoim datkiem wspierają zbiórkę.
Abp Życiński powiedział, że z nadzieją i wdzięcznością obserwuje zarówno zapał młodzieży, która potrafi w trudnych warunkach ofiarować bezinteresownie swój czas "spotykając się z różnorodnymi rodzajami zachowań".
Dodał, że młodzież ta jest świadoma, że dzięki ich poświęceniu "można będzie ratować życie, można będzie przyjść z pomocą chorym kolegom". Metropolita lubelski podziękował wszystkim wolontariuszom i tym, którzy odpowiadają na ich prośby.
Abp Życiński podkreślił, że "w każdej inicjatywie można znaleźć coś, co może być przedmiotem krytyki, co można było zrobić mądrzej, lepiej". Zauważył też, że na Orkiestrę trzeba patrzeć obiektywnie, jednak nie tworzyć obrazu, "w którym będzie się widziało tylko dziury w całym".
- Czymś ogromnie istotnym jest zwrócenie uwagi na tych młodych, bezinteresownych, pełnych ideałów. Gdy pytamy, czy istnieje pokolenie Jana Pawła II, dziś odpowiadam - nie tylko istnieje, ale prowadzi zbiórkę do puszek na Wielką Orkiestrę - stwierdził abp Życiński.
Zbiórka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się w tym roku po raz 14. W tym roku wolontariusze w całej Polsce zbierają datki na zakup sprzętu ratującego życie dzieci poszkodowanych w wypadkach, a także na naukę udzielania pierwszej pomocy."
Pomijam już całkowicie kwestię Przystanku Woodstock, która też zasługuje na wiele uwagi. Liczę na odpowiedź, pozdrawiam serdecznie.
Laptop - 25-01-2008, 17:28
To, że pieniądze z niej rzekomo idą na Woodstock?
Akurat nie rzekomo tylko naprawdę idą...
Pozdrawiam
Sawyer - 25-01-2008, 17:40
Woodstock = odsetki z WOŚPowego konta + dotacje sponsorów. O ile się nie mylę, Owsiak ma prawo do wykorzystania 10% owych odsetek na cele, jakie uzna za stosowne. Jeżeli zaś za stosowne uznaje organizację wielkiej imprezy kulturalnej w celu PODZIĘKOWANIA młodym ludziom za wsparcie w czasie WOŚP, to tylko jego sprawa. A gadanie, że "przecież mógł tą forsę przeznaczyć na maszyny do ratowania życia" to, użyję tego sformułowania po raz kolejny, szukanie dziury w całym. Z wielkim zapałem. Bo pomaga niewystarczająco, tak?
Nie otrzymałem odpowiedzi na swoje pytanie. Liczę, że to się zmieni, pozdrawiam również.
Laptop - 25-01-2008, 17:46
Ja się nie do tego przyczepiłem...
Ja się przyczepiłem do popierania Hare Kryszna oraz to, że niedopuszczenie przystanku Jezus na paru przystankach.
Poczytaj moje wcześniejsze wypowiedzi w temacie... Bo tak poczułem się zignorowany... Pisałem co i jak...
Pozdrawiam
Sawyer - 25-01-2008, 18:06
Ależ wcale Cię nie ignoruję! Zapoznałem się z poprzednimi stronami tematu i czytałem Twoje wypowiedzi. Pisałeś tam o kwestiach finansowych, o których napisałem w pierwszym poście. Z tego względu nie powinieneś czuć się ignorowany. Zaś prośba o odpowiedź na pytanie nie była wyrażona stricte w Twoim kierunku, lecz każdego krytykującego WOŚP.
Kwestia Krysznowców i niedopuszczenia Przystanku Jezus są już kwestiami Woodstocku, a nie Wielkiej Orkiestry, dlatego ich nie dotykałem. Jednak skoro już przy tym temacie jesteśmy... Ktoś mądry powiedział kiedyś, że "Co było, a nie jest - nie pisze się w rejestr". Myślę, że można tą zasadę zastosować do obecnych stosunków między Przystankami Woodstock i Jezus. Idąc za artykułem z kosciol.pl - na Woodstocku '06 żółtokoszulkowi "Jezusowcy" prowadzili naprawdę ładną akcję, postawili na rozmowę z ludźmi i cieszyli się naprawdę niezłą popularnością. Nie wiem jak było pól roku temu, ale podejrzewam, że również ich nie wyrzucono. Geneza "sporu" pomiędzy PW a PJ jest wyjaśniona tutaj:
http://www.kosciol.pl/art...060801134322594
Oskarżenie o popieranie Kryszny, moim skromnym zdaniem, jest bezpodstawne. Zostawmy już kwestię pojęć, czy Hare Kryszna jest religią, czy sektą - swoje teologiczne podstawy opiera na hinduizmie i bodajże są niemal (?) identyczne. Ale nie o to mi chodzi. Na ubiegłorocznym Woodstocku obecni byli również przedstawiciele islamu (Imam Ali Abi Issa), judaizmu (Michael Schudrich) i chrześcijaństwa (abp. Józef Życiński) - ci trzej panowie występowali na Akademii Sztuk Przepięknych. Do ostatniej religii trzeba dorzucić jeszcze ewangelizację ludzi z PJ. Czyli pod względem organizacyjnym równouprawnienie, tak jak powinno być. Zaś to, gdzie się wybrać i z czego skorzystać, to już osobista sprawa każdego człowieka. Myślę, że każdy ma swój rozum i potrafi go używać, aby SAMEMU uznać, co jest dla niego dobre, także w kwestii wyboru religii/podstaw filozofii duchowej. Owsiak nie każe nikomu medytować w Wiosce Kryszny, podobnie jak nie każe rozmawiać z Jezusowcami. Udostępnia obie możliwości, co według mnie jest świetną sprawą, dającą nam okazję do poszerzenia horyzontów, otwarcia się. Osobiście nigdy nie byłem na Woodstocku, jednak jeśli kiedyś się tam wybiorę, z pewnością odwiedzę wszystkie religijno-duchowe miejsca, chociażby żeby porozmawiać, wymienić poglądy, poznać innych ludzi, a co za tym idzie, inny punkt widzenia.
Pozdrawiam serdecznie i przypominam o dyskusji stricte Wielkoorkiestrowej.
Laptop - 25-01-2008, 18:18
Kwestia Krysznowców i niedopuszczenia Przystanku Jezus są już kwestiami Woodstocku, a nie Wielkiej Orkiestry, dlatego ich nie dotykałem.
Są Orkiestry bo ona organizuje...
Sam napisałeś że w podziękowaniu więc to w ich gestii..
Sawyer - 25-01-2008, 18:42
W takim razie, o ile dobrze zrozumiałem, zarzucasz Orkiestrze to, że ma związek z Woodstockiem i TYLKO to, tak? Bo, drogi Laptopie, uciekasz od odpowiedzi na pytanie, co konkretnie przeszkadza Ci w WOŚPie.
To ja bardzo chętnie podejmę rekawicę co zatem z człowiekiem który sobie jest chrześcijaninem a jada darmowe jadło w Wiosce?? Nooo to ciekawe jakie daje świadectwo...
Odbiję piłeczkę - co jest z nim nie tak? Dla mnie to zachowanie jak najbardziej pozytywne, bowiem ten chrześcijanin nawiązuje dialog z ludźmi innych wyznań. Świadectwo zaś to szersze pojęcie, a kontakt z, przykładowo, krysznowcami to tylko jeden z dobrych aspektów. Idąc tym tokiem rozumowania można pomyśleć, że chrześcijanin powinien obracać się jedynie w kręgu współwyznawców.
Chętnie też posłucham, jakie negatywne skutki ma propaganda pacyfki, którą tu stosuje się (na wzór hippisów, pierwszego Woodstocku, CND i tak dalej) jako symbol pokoju. Jestem świadom, że symbol ten również zaadaptował LaVey, i to jest ta zła strona. Jednak w obecnym znaczeniu pacyfa kojarzy się raczej z CND, ruchem hippisowskim, wojną w Wietnamie et caetera. Kwestia noszenia jej przez chrześcijanina według mnie powinna być kwestią rozważaną we własnym sumieniu. Ale jakie ma to złe skutki jeżeli używa się jej na festiwalu jako symbolu pokoju?
Laptop - 25-01-2008, 19:13
Odbiję piłeczkę - co jest z nim nie tak? Dla mnie to zachowanie jak najbardziej pozytywne, bowiem ten chrześcijanin nawiązuje dialog z ludźmi innych wyznań. Świadectwo zaś to szersze pojęcie, a kontakt z, przykładowo, krysznowcami to tylko jeden z dobrych aspektów.
Zasadniczo można by ci przyznać rację ale zapominasz, że właśnie na takich Wioskach zyskują najwięcej nowych członków.
Pozatym:
Wystawianie nieuformowanego, niedojrzałego sumienia na ryzyko utraty wiary jest grzechem...
A w dużej większości tak jest (zaprzeczysz?? )
Sawyer - 25-01-2008, 19:28
Oj, jeśli chodzi o symbole, kwestie opętań i temu podobne moja wiedza jest naprawdę zerowa, więc w tym temacie po prostu się zamknę
Pytanie brzmi - kiedy nasze sumienie jest wystarczająco dojrzałe i uformowane, by móc stwierdzić, że nie ma ryzyka utraty wiary? Nigdy. Zawsze będzie jakieś ryzyko, choćby i bardzo niewielkie. Idąc za tym zdaniem, można powiedzieć, że powinniśmy siedzieć w domu, otoczeni różańcami, krzyżami i najlepiej z niego nie wychodzić, bo jeśli spotkamy kogoś o innych poglądach, niż my, możemy stracić wairę.
Swoją szosą tu również dochodzimy do relatywizmu. Jeżeli jesteśmy chrześcijanami i narażamy naszą wiarę poprzez kontakt z wyznawcami innych religii, jest to grzech. Jeżeli zaś ewangelizujemy innych (a więc, odwracając role, odbieramy komuś byłą wiarę, by zaszczepić swoją), jest to piękne dzieło. Sprawa jest śliska.
Ale zaczynami filozofować, a rzecz miała być o WOŚPie Wróćmy więc doń.
Pozdrawiam
wanilia - 26-01-2008, 00:28
Myślę, że temat pacyfki w temacie Wielkiej Orkiestry jest dość istotny.(Chociaż mogę się mylić.) Gdy w tamtym roku otrzymałam list skieriowany do wolontariuszy (czy coś takiego) i przy podpisie pana Owsiaka zauważyłam pacyfkę zaczęłam się zastanawiać, czy napewno powinnam zbierać. Kiedyś coś mi się obilo o uszy, że to symbol, którego nie powinno sie nosić. (Odsyłam to tego artykułu: http://www.kosciol.pl/art...05062811433636) Ale jednak starałam się patrzeć bardziej na cel. Widziałam naprawdę bardzo dużo sprzętu medycznego z serduszkiem WOŚPu w szpitalach, nawet z niego korzystalam, i wiem, że pomógł on wielu ludziom. Woodstock jest takim minusem tej akcji, ale nikt nie karze brać udziału w tej imprezie. Osobiście nie znam nikogo, nawet ze znajomych wolontariuszy, kto na Woodstocku by był. Z drugiej strony (jak juz ktoś chyba powiedział) jest to też okazja do ewangelizacji i to też jest jakiś plus.
Nic nie jest czarne, albo białe... Są też odcienie szarości... - Chyba nie da się jednoznacznie określić jaka jest Wielka Orkiestra Świąteczne Pomocy. Kontrowersyjna (przynajmiej dla mnie) jest już nawet sama osoba Jurka Owsiaka... Ale robi wiele dobrego...
PS Zamiast na Woodstock jedźmy na Przystanek Jezus, albo na Lednicę
Sawyer - 26-01-2008, 13:01
No właśnie... Ale CO jest takiego w Woodstocku, że jest minusem akcji? Przyznam, że jak dla mnie obecność na Przystanku Jezus, czy Lednicy wcale nie wyklucza Woodstocku. Ba, gdybym dysponował odpowiednią ilością czasu i $ chętnie bym nawiedził wszystkie te imprezy.
Ale o Woodstocku proszę tutaj - http://forum.oaza.pl/viewtopic.php?p=257216
Sebastian - 26-01-2008, 17:03
No tak, pacyfka w podpisie Owsiaka to tragedia. Wiecie co? To mi już przypomina kult bożka. Wy uważacie, że pacyfka ma jakąś niewiarygodną moc! Jeszcze trochę i zaczniecie ją czcić i błagać o to, żeby nie zrobiła Wam nic złego.
Laptop - 28-01-2008, 10:29
Swoją szosą tu również dochodzimy do relatywizmu. Jeżeli jesteśmy chrześcijanami i narażamy naszą wiarę poprzez kontakt z wyznawcami innych religii, jest to grzech. Jeżeli zaś ewangelizujemy innych (a więc, odwracając role, odbieramy komuś byłą wiarę, by zaszczepić swoją), jest to piękne dzieło. Sprawa jest śliska.
Dialog wynika z ostatniego posłania Chrystusa. Z którego wynika ewangelizacja.
Jest różnica pomiędzy człowiekiem ukształtowanym przez katechumenat do diakonii a ludźmi będącymi w Kościele bez tejże formacji.
I teraz powtarzam jest różnica pomiędzy religiami które są w dialogu z nami a które żyją jawnie krytkując Kościół i odrzucają dialog... (np. ta sekta o której mówimy )
Zatem tu nie ma relatywizmu... I sprawa wydaje mi się w miarę jasna...
Pozdrawiam
Polk - 04-01-2009, 12:13
I znów Orkiestra zagra niedługo...
aleksab - 04-01-2009, 12:55
no mam być wolontariuszem w przyszłą niedziele a narazie siedze na antybiotyku w domu i nie widać zdrowienia !!
Uljana - 05-01-2009, 16:38
kryzys nie pozwoli Owsiakowi zebrać tak dużo jak zwykle
gzadkowski - 09-01-2009, 20:51
Odnośnie tegorocznego finału WOŚP:
Na nasza-klasa.pl powstało forum WOŚP na którym jest temat: Dlaczego kościół katolicki nie popiera WOŚP?
Jak czytam wypowiedzi ludzi na ten temat, to mnie załamka łapie. Co wy o tym sądzicie??
dedi - 09-01-2009, 20:55
gzadkowski a ja nie mam konta na NK, i jak mam się wypowiedzieć
(i nie zamierzam zakładać)
gzadkowski - 09-01-2009, 21:02
Ok. Rozumiem. Więc jeśli ktoś ma takowe konto na nk, to proszę o wypowiedź w tym temacie.
dedi - 09-01-2009, 21:06
czuję się wykluczona z rozmowy,
halo
gzadkowski - 09-01-2009, 21:15
No dobrze. To są dwie przykładowe wypowiedzi, jakich jest wiele na tym forum:
"Kościół jEst przeciwny bo ludzie w niedziele zamiast rzucic na tace to wolą rzucić na WOŚP :) "
"Bo przecież woodstock to zło! Trwam nie oglądasz? A oni nie mogę czegoś takiego popierać. Zbierania na nowoczesną pomoc medyczną. Oni wolą ciemnotę ludziom wciskać i najeżdżać na in vitro etc. Pieprzeni czarni."
Przepraszam, że od razu nie podałem tych cytatów.
krzysfiol - 09-01-2009, 21:21
Po co przejmować się szczekaczami? Niech sobie ględzą, co tu mówić?
Sebastian - 09-01-2009, 21:32
Po co przejmować się szczekaczami?
Po to że mają powody, żeby tak mówić. Uprzedzam - nie twierdzę że mają rację. Ale dla mnie także stanowisko Kościoła jest nielogiczne (co zresztą już w tym temacie pisałem), a to generuje takie właśnie podejście zwolenników WOŚPu.
wiolik - 09-01-2009, 21:47
Ale dla mnie także stanowisko Kościoła jest nielogiczne
Dlaczego? Dlaczego Kościół musi popierać akcje kogoś, kto woła: "Róbta, co chceta"? Nie ufam Owsiakowi i nie widzę powodu, dla którego ma żyć z moich pieniędzy? Kościół ma własne akcje charytatywne.
Sebastian - 09-01-2009, 22:07
Dlaczego? Dlaczego Kościół musi popierać akcje kogoś, kto woła: "Róbta, co chceta"?
To już napisałem wcześniej. W dużym skrócie: po owocach ich poznacie.
wiolik - 09-01-2009, 22:17
Jakiś dowód na publiczne oskarżenie o defraudacje majątku organizacji pożytku publicznego? Czy jak zwykle czcze gadanie?
Jak zwykle przypuszczenie. Publiczne oskarżenia straciły ostatnio na wiarygodności.
Nigdy nie widziałam na własne oczy karetki z logo WOŚP. Może po moim mieście nie jeżdżą.
Ale z zaplecza wiem, jak wygląda gospodarowanie funduszami wszystkich dużych fundacji. Zniechęciło mnie to również do Caritasu, gwoli ścisłości.
Udowodnij mi, co złego w tym, że Kościół nie popiera Owsiaka. Owsiak nie popiera świec wigilijnych i kto się go czepia?
Dla mnie ta impreza nie jest cudem świata i nie musi, prawda?
Ale to ty oceniasz stanowisko Kościoła jako nielogiczne. Według jakiej logiki?
Marta C. - 09-01-2009, 22:19
Nie ufam Owsiakowi i nie widzę powodu, dla którego ma żyć z moich pieniędzy?
a od kiedy to Owsiak zbiera dla potrzeb wlasnej kieszeni?
grazialewa - 09-01-2009, 22:27
A z czego się utrzymuje niby? Pracuje gdzieś? W sumie to nic o nim nie wiadomo powszechnie.
Marta C. - 09-01-2009, 22:31
A z czego się utrzymuje niby? Pracuje gdzieś? W sumie to nic o nim nie wiadomo powszechnie.
no taa, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze?
taka nasza polska mentalnosc chyba- szukac dziury w całym.
jak sie nic nie robi dla innych- to zle, jak sie robi- też zle...
ehh...
radzioszek - 09-01-2009, 22:37
jak sie nic nie robi dla innych- to zle, jak sie robi- też zle...
ehh...
Jakoś nie mam zaufania do tego człowieka... Nawet jeśli inne inicjatywy Owsiaka nie są finansowane z WOŚP, to razem tworzy się nielogiczna całość. Struktura z jednej strony budująca (charytatywna) z drugiej destrukcyjna...
wiolik - 09-01-2009, 22:38
taa.. zapachniało mi rydzykowska propagandą...
się zaczyna...
Dlaczego Kościół musi popierać Owsiaka?
To jedno mi wyjaśnijcie.
Reszta to pogłoski, sprawa ideologii, sympatii itp.
Dlaczego musimy się tłumaczyć z niepopierania Owsiaka?
Jest w tym kraju parę setek imprez charytatywnych - ta mi nie leży. I co, jestem wróg publiczny?
Marta C. - 09-01-2009, 22:42
Dlaczego musimy się tłumaczyć z niepopierania Owsiaka?
nikt Was o żadne tłumaczenia nie prosi, chodzi o to, żeby nie rzucac bezpodstawnycjh insynuacji...
Sebastian - 09-01-2009, 22:45
Jak zwykle przypuszczenie. Publiczne oskarżenia straciły ostatnio na wiarygodności.
Oskarżyłaś go, choć niebezpośrednio, o defraudacje pieniędzy. To jest karalne, swoją drogą.
Martyneczka - 09-01-2009, 22:56
A z czego się utrzymuje niby? Pracuje gdzieś? W sumie to nic o nim nie wiadomo powszechnie.
Na pewno prowadzi krótkie audycje i historii polskiego rocka w Radiu Wawa i myślę, że nie za darmo To tak w ramach wtrącenia.
wiolik - 09-01-2009, 22:59
Sebastian, nie cenię Orkiestry i nie przeszkadza mi, że Kościół jest przeciw.
Można pomagać inaczej.
dedi - 09-01-2009, 23:02
hmm, a to o kasę idzie? czy o takie rzeczy warto się poróżnić?
powiem tak co to Owsiaka to on mnie nie przekonuje, bardzo kilka lat temu mnie zniechęcił kiedy zakupiono maszynę dla ratowania dzieciątek, a okazało sie, że nie ma odpowiednich ludzi co by ją umieli obsługiwać.
- a czy robi źle czy dobrze ? - jeśli można takie porównanie - jak lekarz ratuje ludzkie życie to mało kto to widzi, bo w końcu to lekarza obowiązek itp. (wg mentalności ogólnej, a przynajmniej takiej gdzie ja jestem), nikt takiemu nie podziękuje, ale jak się operacja nie powiedzie to wszyscy wieszają na takim psy.
jeśli dzięki tym kilku pieniążkom uda się uratować kilkoro dzieci, to warto
Sebastian - 09-01-2009, 23:06
kilka lat temu mnie zniechęcił kiedy zakupiono maszynę dla ratowania dzieciątek, a okazało sie, że nie ma odpowiednich ludzi co by ją umieli obsługiwać.
Rzeczywiście, to wina Owsiaka.
gzadkowski - 09-01-2009, 23:33
Nie słyszałem nigdy oficjalnego stanowiska Kościoła wobec Owsiaka. Nie słyszałem, żeby Kościół go popierał, ani że jest przeciw. Skąd w ogóle macie takie informacje, że Kościół jest przeciw WOŚP?
Sebastian - 09-01-2009, 23:42
gzadkowski, ok, racja. Papież na ten temat się nie wypowiadał. Natomiast poszczególni biskupi w listach pasterskich - owszem. Aczkolwiek teraz idę spać, więc szukać mi się nie chce.
wiolik - 09-01-2009, 23:49
Ja się dałam podpuścić. Wkurzyło mnie, że Kościół znów się musi z jakiejś gupotki tłumaczyć. Nikt inny nie musi, ale on zawsze. Przyznaję się, dałam się podpuścić.
U mnie na kazaniu nikt nikogo nie nastawia. W ogóle w kościele niewiele słyszy się o WOŚP, ale pod kościołem zawsze są wolontariusze.
Wkurza mnie jeszcze to, że w tym środowisku tak ceniącym wolność poglądów nie mogę nie popierać Orkiestry, bo jestem moher (a jestem, jestem - i to jeszcze jaki!!!), przeciętniak (absolutnie się za kogoś takiego nie uważam), i coś tam jeszcze dodajcie - co niektórzy są w tym lepsi ode mnie.
Agaja - 09-01-2009, 23:55
Wkurza mnie jeszcze to, że w tym środowisku tak ceniącym wolność poglądów nie mogę nie popierać Orkiestry
Tak, mnie to też wkurza. Nie od dziś
luk_s - 10-01-2009, 01:32
]Ale z zaplecza wiem, jak wygląda gospodarowanie funduszami wszystkich dużych fundacji
Fundacja WOŚP jest OPP więc mają obowiązek podawania do publicznej wiadomości sprawozdań finansowych. Można je znaleźć tu:
http://www.wosp.org.pl/fundacja/index.php/18/2lub tu:
http://bopp.pozytek.gov.p...8A0BA62E54E62A1To jest przejrzyste w tym sensie, że upublicznione.
Sebastian - 10-01-2009, 08:48
Mnie nie przekonuje całodobowy wyścig po kasę z gwiazdorem, który bez przerwy drze się do kamery. Nie przekonuje mnie coroczny spęd młodych ludzi, którym tego dnia mówi, że mają rozdawać czerwone serduszka, a następnego, że „róbta, co chceta”.
Ok, Twoje prawo. Ale w Twoich postach nie widzę fałszywych oskarżeń, nie widzę szukania dziury w całym, widzę natomiast proste przyznanie: "nie lubię gościa, bo tak".
wiolik - 10-01-2009, 10:44
Ale w Twoich postach nie widzę fałszywych oskarżeń, nie widzę szukania dziury w całym,
Nie szukam dziury w całym.
Od początku tłumaczę, że mu nie ufam. Nie ufam nie znaczy oskarżam. Nie ufam żadnej dużej fundacji, bo koszta personelu itd. Mogę tyko to zaakceptować lub nie. Wolę dać pieniądze konkretnemu hospicjum czy przedszkolu, gdzie wiem, że się nie zmarnują.
luk_s - 10-01-2009, 12:14
Nie ufam żadnej dużej fundacji, bo koszta personelu itd. Mogę tyko to zaakceptować lub nie. Wolę dać pieniądze konkretnemu hospicjum czy przedszkolu, gdzie wiem, że się nie zmarnują.
W konkretnym przedszkolu, czy hospicjum też masz koszty personelu, ogrzewania, telefonów, itd.
Na samym wolontariacie niczego poważnego i trwałego się zrobić nie da. Wiem to z doświadczenia, bo mam i fundację i stowarzyszenie.
Wolę zaangażowanie w konkret z innych powodów – chodzi m/w o to, żetylko takie zaangażowanie jest prawdziwe.
dedi - 10-01-2009, 12:16
Rzeczywiście, to wina Owsiaka.
tak jego, to nie wiedział co kupuje nie mógł zapytać, czy to będzie używane czy nie
grazialewa - 10-01-2009, 12:34
Co do tych maszyn - wszystkie to dalej własność fundacji. W szpitalu wojewódzkim w Legnicy znajdują się jakieś urządzenia do badania słuchu niemowląt. Problem w tym, że szpital je dzierżawi a więc musi uiszczać opłaty na rzecz dzierżawcy - fundacji. Gdyby byli tacy dobrze, daliby szpitalom te urządzenia. To czemu tego nie robią?
Jigme - 10-01-2009, 12:44
. Poczytaj może, czego idol naucza (bo naucza), jak umiejętnie łączy „róbta, co chceta” z akcydentalnym miłosierdziem
Czyla "kochajta, i róbta co chceta"? ale podobne haslo chyba nie Owsiak wymyślił.
Elwira - 10-01-2009, 12:48
a ja Was zachęcam do przeczytania sprawozdania finansowego Caritas. Tutaj przykładowe sprawozdanie z roku 2007.
Ponad 331 mln pln wpływów. Troszkę więcej niż wpływy na WOŚP.
Nie trzeba być medialnym i sławnym, by móc zebrać pieniądze na pomoc innym.
Nazwisko Owsiak zna każdy z nas. A kto z Was wie jak się nazywa dyrektor Caritasu? Ja nie wiem..
luk_s - 10-01-2009, 12:51
ja Was zachęcam do przeczytania sprawozdania finansowego Caritas. Tutaj przykładowe sprawozdanie z roku 2007.
zgadza się
fundacja Ochojskiej (PAH) 16 024 124,46. Też bez tej całej krzykliwej otoczki.
Jigme - 10-01-2009, 12:53
Co do tych maszyn - wszystkie to dalej własność fundacji. W szpitalu wojewódzkim w Legnicy znajdują się jakieś urządzenia do badania słuchu niemowląt. Problem w tym, że szpital je dzierżawi a więc musi uiszczać opłaty na rzecz dzierżawcy - fundacji. Gdyby byli tacy dobrze, daliby szpitalom te urządzenia. To czemu tego nie robią?
Nie jestem pewien, bo nie znam się na prawie, ale moze to jest zabezpieczenie przed tym zeby zaden komornik nigdy i w zadnych okolicznosciach nie mogl go przejąć za długi...?
Uljana - 10-01-2009, 18:45
tak, Caritas czy fundacja Ochojskiej są dobrym przykładem, nie robią tyle szumu wokół siebie co WOŚP a też działają pięknie, może wośp przynosiła by więcej korzyści gdyby to co robi Owśak było bardziej nastawione na pomaganie szpitalom a nie na wielkie show
Tomasz Ptak - 10-01-2009, 19:15
W informatyce jest taki skrót: TIMTOWTDI (czyt. timtołdi) - There is more than one way to do it (jest więcej niż jeden sposób, aby to zrobić).
Pan Owsiak robi jednodniowy show, o którym gada tyle osób. Część osób to lubi, część nie. Części życie się dzięki temu zmieniło, część przeszła obojętnie obok.
Caritas robi swoje, fundacja Ochojskiej robi swoje. Fundacja "Mimo Wszystko" Anny Dymnej też robi swoje.
Jest tyle dróg by pomóc, dopóki jednak wszyscy chcemy pomagać i przekłada to się na wymierne korzyści dla tych, którzy pomocy potrzebują, po co tłumaczyć że Pan Owsiak powinien tak, a Caritas to to, a coś tam jeszcze.
Jedyny poważny problem, z którym się w zupełności zgadzam to to, co powiedziała wiolik - można nie lubić takiej lub innej formy pomocy. Wiele osób jednak tego nie potrafi zrozumieć.
Sebastian - 10-01-2009, 23:35
czy mogę nie popierać Orkiestry i pozostać miłosiernym człowiekiem?
Naturalnie że możesz. Ale oczerniając Orkiestrę - co moim zdaniem robisz - szkodzisz innym miłosiernym. A to już taka mała rozbieżność...
wiolik - 10-01-2009, 23:53
Naturalnie że możesz.
Bóg zapłać. O reszcie nie warto dyskutować.
aleksab - 11-01-2009, 00:07
Tak jak u mnie. A nawet w sumie chyba nic się nie słyszy.
no wiesz może sie nie słyszy ale u mnie zgłoszeniami, ankietami i potem rozdawaniem puszek i identyfikatorów zajmował sie nasz ksiądz
Tomasz Ptak - 11-01-2009, 01:32
ssk - 11-01-2009, 14:50
ja dzisiaj uniknelam pieciu zasadzek z ich strony...
Tomasz Ptak - 11-01-2009, 16:37
My daliśmy tylko wytrwałemu Stał przed kościołem przed Mszą, a reszta zlazła się na po Mszy, więc za poświęcenie
Marta C. - 11-01-2009, 20:05
"PO OWOCACH ICH POZNACIE".
I tego bym się trzymała w tej całej dyskusji.
W koncu to owoce i efekty tej akcji powinny byc dla nas wazniejsze niz dyskusja o otoczce imprezy i osobie Owsiaka.
Że to się dokonuje w taki a nie inny sposob, ze krzykliwie itp- to mniej wazne- nigdy nie przypadnie sie wszystkim do gustu- najwazniejsze, ze są z tego piękne owoce..
I ja nie zmuszam nikogo do uwielbiania całej tej inicjatywy tym bardziej osoby Owsiaka, owszem, kazdy ma prawo wyboru jak chce pomagac- ale chcialabym tylko, zeby osoby, ktore nie przepadaja za tą forma pomocy po prostu doceniły dobro, jakie sie dzięki niej dokonuje, tylko tyle!
Dla mnie wazne jest, ze mogę pomóc. I jeśli słyszę, że gdzieś tam fundacja Owsiaka pomogła, gdzieś tam dzieki zbiorce wstawiono nowoczesny sprzęt (ktorego być moze, gdyby nie inicjatywa Orkiestry, nigdy nie udałoby sie załatwic) to no widzę, że warto. I z serca popieram.
Dziwię się i trochę mnie to boli, że takie dziwne reakcje na tę inicjatywę w tym temacie czytam.
W końcu przez tę działalność Orkiestry dokonuje się dobro- ono jest jej owocem, więc w czym problem?
Czynienie dobra przeszkadza? Bo takie wnioski mozna w zasadzie wyciagnac czytajac niektore wypowiedzi..
gzadkowski - 11-01-2009, 22:12
W pełni zgadzam się z Martą C. z tym, że nie chciałbym, żeby występowała taka reakcja, że jak nie wspieram WOŚP, to jestem ten zły, zacofany i uprzedzony.